RSS
 

Archiwum - Marzec, 2013

Cropp <3

28 mar

Dziś szybko, bo przygotowania do świąt pełną parą :D Kocham piec placki, więc mam duuużo pracy :)
Przeglądałam między śniadaniem a zakupami ofertę Cropp’a  i mnie urzekło kilka rzeczy. A wam jak się podobają? :)

 

Bluzeczka top z dłuższym tyłem 35,90


Granatowa sukienka w groszki z krótkim rękawem 62,90


Ciemnoróżowa sukienka z paskiem podkreślającym talię 71,90


Torebka kuferek czarna 89,90


Bluza szaro-miętowa 89,90


Brązowo-miętowa torebka-kuferek 89,90 -MÓJ FAWORYT <3

P.S. Wesołych świąt jeszcze będę Wam wszystkim życzyć, ale na razie życzę udanych wypieków, bezstresowych przygotowań w spokoju, miłości i radości z nadchodzących świąt. Żeby nie było męczącej gorączki przedświątecznej, bo wtedy zapominamy po co tak naprawdę jest to wszystko… :) 

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Do you speak English? :D

21 mar

Jakiś dzisiaj dziwny dzień.. Nic mi się nie chce, głowa boli… Myślałam, że nie wysiedzę już na angielskim. A przecież najlepszym rozwiązaniem jest zająć się czymś innym. A jak to na prawdziwego matematyka przystało pierwsze co mi przyszło na myśl to CAŁKI. (Kto wie co to jest, niech się nie przeraża, gdyż nie jestem ich fanatykiem.) Nie lubię ich wręcz, więc razem z Kasią tępimy je ile się da :D

Nasze małe dzieło, „tatuaż” długopisem na nadgarstku z narysowanym symbolem całki i napisem : „Zwalczaj całki, 100% nienawiści” :D

zwalczaj całki 100% nienawiści
Zdjęcie z komórki, więc jakość kiepska..

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Ach, jak trudno jest być mną!

19 mar

Tytuł może i zabawny, ale to co ja czuję nie jest związane z radością. A wręcz przeciwnie. Kurde, kto mi kazał być tak szaloną? Wczoraj miałam pokazać, co ostatnim razem sobie kupiłam, ale.. Ale, no właśnie. Przez mój wczorajszy niefortunny wypadek wstyd mi wyjść do ludzi. Podczas wygłupów prawie złamałam sobie nos. Pierwsza myśl: gdzie jestem, co się stało i czemu nie mogę otworzyć oczu. Potem panika, że krwiak, że wstrząs, że coś… Na szczęście żyje, ale mam spuchnięty czerwono-niebieski nos :D Nie jak klaun, nie jak smerf, taki sobie oo. :)

Oczywiście zdjęć nie będzie :D Muszę dojść do siebie :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii lifestyl, niepowodzenia

 

Kilka wspomnień :)

17 mar

Witam Was serdecznie :)

Dzisiaj wzięło mnie na wspomnienia z zeszłego roku. Poznałam wiele miłych duszyczek, o których nie zapomnę. Straciłam wiarę w siebie. Walczyłam i nadal walczę z dnia na dzień.  Ze sobą. Z lenistwem. Z rutyną. Chociaż tamten rok był dla mnie bardzo trudny, miałam prawdziwą lekcję życia. Teraz w myśl piosenki powtarzam moje motto:

„Rób swoje i nie patrz się na innych, pamiętaj dzieciak żeby być wolny musisz być silny. Rób swoje i nie patrz się na innych, jak ci coś nie wyjdzie to nie szukaj winnych. Rób swoje i nie patrz się na innych, idź swoją drogą i rozwijaj się stale. Nikogo nie będą później obchodzić twoje żale. Najgorsze co może być to zmarnowany talent.”

 

Bez wątpienia było także kilka pięknych chwil…:)

Świetnie wspominam współpracę z trzema fotografami: Angeliką, Justyną i Adrianem. To w sumie także dzięki nim zeszły rok nie był dla mnie do końca zmarnowany.

 

Kilka zdjęć:

Angelika (klik):

Justyna (klik):

żaba

Adrian:

 

 

Serdecznie im wszystkim dziękuję :* I polecam :) :**

 
1 komentarz

Napisane w kategorii fotografia, lifestyl, moda, Refleksje

 

Lubię środy, nie lubię zimy.

15 mar

Środa to jedyny dzień tygodnia, kiedy mogę się wyspać. Dlatego też w zeszłą środę wstałam w samo południe. Potem poszłam na mały spacer po galerii, kupując kilka rzeczy na promocji, które pokażę następnym razem :) Trochę się spieszyłam , więc włosy spięłam w wygodny koczek z boku głowy. A oto mój outfit:

miętowa bluzeczka

 

miętowy

 

 

miętowy

 

kołnierzyk

 

kołnierzyk bershka

A tutaj po męczącym dniu :D

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii lifestyl, moda

 

Mój mały dyskretny upiększacz- Pantene.

14 mar

opinie recenzjeJako posiadaczka niesfornych włosów za łopatki długo męczyłam się z nimi. Albo się okropnie elektryzowały i przetłuszczały u nasady (okrrropne…), albo u nasady były rozczochrane, a końcówki oklapnięte i bez życia. Po raz pierwszy o wielu lat kupiłam produkt Pantene -Intensywna regeneracja i…. czuję się świetnie z moimi włosami. Te, które przeszły „setki” farbowań na różne kolory, pozbawione witalności i masakrycznie połamane stały się przyjemne w dotyku, aż nie mogę się nimi nacieszyć. Już przy spłukiwaniu szamponu wodą czułam miękkie, mega-wygładzone włosy! Żaden szampon tak ich nie ożywił. Czasem aby osiągnąć efekt gładkich włosów stosuję maseczki z Gliss Kur, jednak one dłużej trzymane obciążają mi włosy, które potem szybko się przetłuszczają. Pantene na drugi dzień nadal ładnie pachnie na włosach, jestem nim oczarowana!

Szczerze polecam :)

 

Krótko o nowym papieżu..

13 mar

Kilka słów, bo wszędzie aż roi się od tematów i dyskusji na temat papieża.

Jestem osobą wierzącą i było to faktycznie dla mnie wielkie wydarzenie. Cieszę się z tego, że papież nie jest czarnoskóry, lecz w każdym razie nie mam tutaj na myśli dyskryminacji. Po prostu szkoda mi ludzi, którzy potrafią sobie wiele wmówić i można nimi łatwo manipulować. Setki artykułów o tym kiedy będzie koniec świata, że po papieżu, który abdykuje nastanie papież czarnoskóry, a za nim wojny, klęski i „wyczekiwany” koniec.
Łatwo ludziom robić wodę z mózgu, bo temat ten dobrze się sprzedaje.
Ale skoro ludzie tak bardzo wierzą w Boga, to powinni wiedzieć, że „(…)nikt nie zna dnia ani godziny”, a ta „paplanina” i tak nic nie da, co ma być to będzie. Amen.

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • Facebook